Dwa psy - brązowy i czarny kopulujące ze sobą na skale. W tle zielone drzewa.

Odruch kopulacyjny u psów

Odruch kopulacyjny u psów często wywołuje wśród ludzi uczucia wstydu, zażenowania i dyskomfortu. Jest to temat, który często utożsamiany jest jedynie z popędem seksualnym i funkcją reprodukcyjną, co może prowadzić do nieprawidłowych reakcji opiekunów, wobec tego naturalnego zachowania psów. Brak zrozumienia jego przyczyn i złożoności może skutkować nieadekwatnym podejściem do odruchu kopulacyjnego a czasem eskalacją problemu u psa. Jeśli jesteście zainteresowani tym tematem lub dotyczy on Waszych czworonogów, serdecznie zapraszam do lektury artykułu.

Czym jest odruch kopulacyjny u psów?

„Odruch kopulacyjny u psów to naturalna i instynktowna reakcja związana z popędem seksualnym.” Typowe oznaki odruchu kopulacyjnego u psów obejmują charakterystyczne ruchy miednicy, uniesienie ogona, zamachy biodrami oraz inne gesty związane z próbą kopulacji. To zachowanie jest regulowane przez hormony płciowe i stanowi naturalny element cyklu rozrodczego psów. Taką definicję najczęściej znajdziemy w literaturze. Obejmuje i wyjaśnia ona jednak tylko jeden aspekt tego naturalnego psiego zachowania. Rozumienie odruchu kopulacyjnego u psów jest istotne dla nas opiekunów, abyśmy potrafili prawidłowo i właściwie reagować na to zachowanie oraz zapewnić odpowiednią opiekę i wsparcie naszym psim przyjaciołom.

Cztery psy kopulujące ze sobą z powodu zbyt dużej ilości bodźców
Odruch kopulacyjny psów nie zawsze związany jest z seksualnością.
Źródło: Thalkirchen Dogs – Flickr.com

 Jakie są główne przyczyny występowania odruchu kopulacyjnego u psów?

Istnieje wiele czynników wpływających na występowanie odruchu kopulacyjnego. Nauka stale prowadzi badania, analizuje oraz stara się wyjaśnić różne aspekty psich zachowań. Niestety, wciąż nie posiadamy pełnej wiedzy na temat zachowań i emocji psów, choć bardzo byśmy tego pragnęli. Warto spojrzeć na to zagadnienie z szerszej perspektywy. Przeanalizujemy zatem główne przyczyny występowania odruchu kopulacyjnego u psów:

Reprodukcja

Reprodukcja oraz potrzeba zaspokojenia popędu płciowego stanowią jedną z przyczyn odruchu kopulacyjnego u psów. Jest to najbardziej instynktowne i naturalne zachowanie psów, determinowane przez naturę, mające na celu przedłużenie gatunku. Oczywiście, pies nie kieruje się świadomie myślą, że „musi przedłużyć swoją linię genetyczną”. Odruch kopulacyjny jest wynikiem instynktu. Natura zakodowała istotne przesłanie w psim układzie hormonalnym, który reguluje to zachowanie. Pies dążący do reprodukcji często piszczy z ekscytacji, ślini się dyszy i uparcie „kroczy” do celu. W związku z wysokim poziomem hormonów i pobudzenia psa – okres cieczki w sąsiedztwie zamieszkania – pies może wykonywać odruch kopulacyjny na domownikach, poduszkach, innych sprzętach domowych. Jest to zachowanie zastępcze związane z niemożnością zaspokojenie popędu seksualnego.

Rywalizacja, „wyznaczanie granic”, kontrola

Kolejną przyczyną może być rywalizacja między psami. Zdarza się ona często, szczególnie gdy samce walczą o względy suki. Odruch kopulacyjny w tej sytuacji może być demonstracją siły i męskości. Może on poprzedzać stracie i walkę między psami, bądź skończyć się na „pokazie sił”. Niestety opiekunowie zbyt często interpretują odruch kopulacyjny jako wyraz „dominacji” a często jest to nieumiejętność psiej komunikacji, niepewność, stres. Często też pies „wykorzystuje” odruch kopulacyjny jako sposób radzenia sobie ze stresem związanym z zagrożeniem. Kontroluje wtedy sytuacje w jakiej się znalazł bądź „wyznacza granice” drugiemu psu. Pies może również w ten sam sposób kontrolować człowieka, który według niego mu zagraża.

Strategia radzenia sobie z trudną, stresową sytuacją

Nasze psy, podobnie jak i my ludzie są siedliskiem wielu emocji, które muszą mieć „ujście”. Odruch kopulacyjny jest bardzo często sposobem na rozładowanie napięcia emocjonalnego i nie jest on związany z chęcią zaspokojenia popędu płciowego. Nasze psy wykonują odruch kopulacyjny w chwili stresu, niepokoju, bólu, niepewności, gdy znajdą się w sytuacji, która ich „przerasta”. Zauważcie, że często psy kopulują z naszymi nogami, przedmiotami, gdy w domu pojawią się goście lub podczas sytuacji, która ich zaskoczy i nie potrafią zareagować inaczej, aby poczuć ulgę. Odruch kopulacyjny jest zatem strategią radzenia sobie z daną sytuacją i adaptacją psiego organizmu, aby poczuć się bezpieczniej i lepiej. Inne psie strategie radzenia sobie w sytuacji stresu, niepewności, niepokoju to min.: węszenie, chwytanie czegoś w zęby, oddalenie się. Człowiek często źle interpretuje to zachowanie i traktuje je jak nieposłuszeństwo albo co gorsze „dominację”. Karze, strofuje psa eskalując niechciane zachowanie i zwiększając stres psa.

Kopulacja dwóch psów w śniegu podczas zabawy. Pies rasy Nova Scotia Duck Tolling Retriever kopuluje z psem znajdującym sie pod nim.
Kopulacja psów ma często źródło w zbytnim pobudzeniu.
Źródło własne.

Przeciążenie sensoryczne

Odruch kopulacyjny jest również skutkiem przeciążenia sensorycznego, czyli stanu, w którym psi organizm nie jest w stanie poradzić sobie z nadmiarem bodźców środowiskowych. Może to być między innymi spacer w trudnym dla psa miejscu, obfitującym w hałasy, zapachy – miasto, psi park. Zbyt intensywny trening, stres związany z wizytą u weterynarza, nieprawidłowe kontakty społeczne wewnątrzgatunkowe (z innymi psami), brak odpoczynku.

W tym przydatku odruch kopulacyjny jest behawioralnym wskaźnikiem przeciążenia sensorycznego organizmu psa.

Problemy w komunikacji, nieprawidłowa zabawa

Odruch kopulacyjny może wynikać z braku umiejętności komunikacyjnych między zwierzętami, a jego przyczyną mogą być negatywne doświadczenia z przeszłości, takie jak nieprawidłowe kontakty, interakcje czy nawet pogryzienia. Nierzadko problem ten związany jest także z deficytem lub nieprawidłową socjalizacją psa, co prowadzi do trudności w interpretacji sygnałów wysyłanych przez inne psy. Nieprawidłowa komunikacja psa często idzie w parze ze stresem, lękliwością oraz reaktywnością. Zwierzę może mieć trudności w odczytywaniu sygnałów społecznych od innych psów, co utrudnia mu właściwe radzenie sobie z emocjami związanymi ze spotkaniem z innym osobnikiem. W przypadku braku właściwej komunikacji, odruch kopulacyjny może stać się dla psa swoistym wyjściem, będącym przejawem zaniepokojenia czy frustracji. Nieprawidłowa zabawa w tym próby przestawiania drugiego psa poprzez „kopulowanie”, rywalizacja czy nagonka to również braki w umiejętnościach komunikacyjnych psa i nagromadzenie różnych psich emocji, z którymi nie może pies sobie poradzić.

Problemy zdrowotne, okres dojrzewania

Nadmierny, częsty, silny, zbyt intensywny odruch kopulacyjny u psów może być związany z problemami zdrowotnymi, zbyt wysokim poziomem testosteronu bądź naturalnym okresem dojrzewania.

Jak prawidłowo reagować, gdy nasz psi przyjaciel „wykonuje” odruch kopulacyjny?

Zrozumienie

Najważniejszą kwestią jest zrozumienie, że jest to odruch całkowicie naturalny i instynktowny. Nie jest on zatem powodem wstydu ani zażenowania, które czasem wywołuje wśród ludzi. Związane jest to z antropomorfizacją, czyli przypisywaniem ludzkich uczuć i zachowań psom. Nasze reakcja powinna być zatem adekwatna do przyczyny, która ten odruch wywołuje. Jeśli nie jesteśmy pewni jaka jest przyczyna zachowania psa warto skonsultować psa u weterynarza i behawiorysty.

Kastracja z wyraźnym wskazaniem

Psy żyjące wśród ludzi nie mają możliwości zaspokojenie swojego popędu płciowego. Często więc w okresie dojrzewania, pełni młodzieńczych sił witalnych przekierowują swoje potrzeby na inne psy, ludzi, przedmioty. Często psy cierpią na syndrom „zakochanego kundla” i podczas gdy w sąsiedztwie są cieczki – nie jedzą, wokalizują, wykazują niepokój i duże pobudzenie. Jeśli nie planujemy rozrodu psa a odruch kopulacyjny jest bardzo silny i uciążliwy dla psa, otoczenia można rozważyć kastrację.

Decyzja ta musi być jednak bardzo dobrze przemyślana, skonsultowana z weterynarzem i behawiorystą. Weterynarz oceni korzyści i ryzyko zdrowotne oraz przeanalizuje wszystkie aspekty kastracji. Kastracja nie powinna być decyzją podejmowaną spontanicznie bądź być „rozwiązaniem” zamiast terapii behawioralnej. Testosteron jest bowiem hormonem odwagi i wykastrowanie psa lękliwego, borykającego się z agresją lękową może wyrządzić mu krzywdę i utrudnić pracę behawioralną. Kastracja jest wskazaniem u psów, u których występuje agresja związana z bardzo wysokim poziomem testosteronu, oraz u psów wykazujących wyraźne wskazania medyczne.

Dwa brązowe psy kopulujące ze sobą.
Sposoby pomocy psu wykazującemu odruchy kopulacyjne należy dobrać indywidualnie.
Źródło: This Year’s Love – Flickr.com

Obserwacja, właściwa reakcja i pomoc opiekuna

Posiadając wiedzę jakie są inne przyczyny odruchu kopulacyjnego u psów odmienne niż potrzeby reprodukcyjne i zaspokojenie popędu płciowego bardzo ważna jest obserwacja psa, jego zachowania i związanych z danym zachowaniem emocji. Nie pomożemy psu bez pracy nad jego emocjami. Tylko rozumiejąc psie emocje, które są „włącznikiem” odruchu kopulacyjnego jesteśmy w stanie pomóc psu. Nie ma jednej recepty na naszą idealną reakcję. Ważne jest to, że nie wolno karać psa i strofować za to zachowanie. Kara może je wzmocnić, nasilić reakcję i stres psa.

Jeśli odruch kopulacyjny pojawia się w związku z ekscytacją psa, przeciążeniem sensorycznym, stresem zmodyfikujmy plan dnia psa, zapewnijmy psu odpowiednią ilość odpoczynku, zmodyfikujmy trening, uczmy prawidłowej zabawy, zredukujmy ilość bodźców w ciągu dnia, pomóżmy mu poczuć się bezpiecznie, gdy przychodzą goście. „Kopulowanie” jest zachowaniem samonagradzającym, przynoszącym psu ulgę, dlatego kolejnym krokiem jest przerwanie zachowania i zaproponowanie psu zachowania alternatywnego w zależności od sytuacji (szarpak, gryzak, smakołyk do żucia, zabawka, odwrócenie uwagi, nauka spokoju, komendy „na miejsce”). Uczymy psa, że zachowanie alternatywne jest zachowaniem dającym ulgę, przyjemnym, pożądanym, satysfakcjonującym. Zawsze nagradzamy zachowanie alternatywne. Wybór zachowania alternatywnego musi dobrać do danej sytuacji, podczas której „problem” występuje, do psa i jego charakteru, okoliczności.

Gdy powodem jest stres, niskie poczucie wartości u psa i nieumiejętność w komunikacji psów pomocne mogą być spacery równoległe, trening rezygnacji, budowanie poczucia bezpieczeństwa i pewności siebie u psa.

Terapia behawioralna

Zdarza się, że działania opiekuna nie pomagają psu a odruch kopulacyjny się nasila. W tej sytuacji dobrze zaplanowana i przeprowadzona terapia będzie wspaniałym narzędziem wspierającym psa i jego opiekuna.

Zapisz się na szkolenie w Szkole dla psów Psinosek w Zakopanem

Podsumowanie

Istnieje istotna różnica między ludzkimi a psimi uczuciami, emocjami i zachowaniami, co warto mieć na uwadze, gdy staramy się zrozumieć naszego czworonożnego przyjaciela. Psy przeżywają świat w sposób unikalny, wyrażając swoje emocje i radząc sobie ze stresem w sposób specyficzny dla swojego gatunku. Ważne jest, abyśmy nie przypisywali naszym psom ludzkich odczuć, takich jak wstyd czy zażenowanie. Nasze psy są psami, a ich reakcje są często instynktowne i naturalne. Zamiast tego, powinniśmy starać się zrozumieć ich perspektywę, doceniając, że ich sposób przeżywania świata różni się od naszego. W trudnych sytuacjach warto być cierpliwym i delikatnym wobec naszego psa. Pomocą może być także skonsultowanie się z behawiorystą, który pomoże zidentyfikować potencjalne źródła stresu i opracować skuteczne strategie radzenia sobie z nimi. Wspierajmy nasze psy, uczmy się ich emocji, a zachowań nie interpretujmy „po ludzku”. Powodzenia.

Stawianie kawy na rzecz psów w schroniskach

Podobne wpisy