JEŚLI JESTEŚ FANEM PSÓW MAŁYCH I DUŻYCH , TO ODPOWIEDNIE MIEJSCE DLA CIEBIE.

Nie porzucaj psa w wakacje!

Wakacje to pora roku, gdy duża część z nas planuje swoje urlopy. Uwielbiamy podróżować i czekamy na ten czas cały rok. Mamy do tego prawo. Warto jednak zastanowić się nad tym co się wtedy dzieje z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi. Dla naszych psów wakacje to często poważny problem a niestety równie często poważna zmiana w dotychczasowym życiu. Chcemy dzisiaj pochylić się nad tematem wakacyjnych porzuceń psów. Jest to problem, który właśnie w tym okresie nasila się coraz bardziej.

Miłe złego początki

Osoby, które chcą mieć psa w domu często idą do schroniska lub biorą szczeniaczka od znajomych. Czasem kupują rasowego pieska, bo po nim wiedzą najczęściej czego się spodziewać gdy wyrośnie. Wszystko jest piękne do pewnego czasu. Szczeniaczek bawi się z dzieckiem, można pochwalić się nim przed rodziną a nawet umieścić jego zdjęcia na Facebooku lub Instagramie licząc na dużą liczbę polubień. Nadchodzi jednak okres gdy dziecko zaczyna wakacje, piesek już trochę podrósł, a rodzice zachęceni piękną pogodą zaczynają planować swój wymarzony urlop. Wtedy zaczyna się problem. Co zrobić z psem? Przecież nie wezmą go ze sobą do ciepłych krajów bo tam nie przyjmują w hotelach psów (często się to ostatnio zmienia, ale jeszcze długa droga do przebycia przez niektóre hotele). Pies przeszkadzałby też w wizytach na basenie, w ekskluzywnych wycieczkach czy w beztroskim chodzeniu po górach.

A koniec… żałosny

Co wtedy dzieje się z kłopotliwym członkiem rodziny? Niestety część psów nie ma takiego szczęścia żeby trafić do rodzin, które nigdy go nie zostawią. Dla części właścicieli pies, który był do tej pory tylko dodatkiem do zdjęć w mediach społecznościowych staje się niechcianym problemem. Lipiec i sierpień to miesiące, w których w schroniskach i tak już na co dzień przepełnionych, porzucone psy zaczynają się tłoczyć coraz bardziej. Najczęściej trafiają one tam, gdy dotychczasowi właściciele wyrzucą je z samochodu na skrzyżowaniu lub przy odległej nieuczęszczanej drodze.

Te psy i tak mają szczęście. Pieskie szczęście czyli smutny los. Ale bywa jeszcze gorzej. Właściciele psów, których trudno posądzać o ludzkie cechy często decydują się na przywiązanie takiego czworonoga do drzewa (bo przecież dziecku trudno znieść widok psa biegnącego za oddalającym się coraz bardziej samochodem – jego do tej pory ukochanej rodziny). Taki pies najczęściej skazany jest na powolną głodową śmierć w męczarniach. Trudno wyobrazić sobie  żałość i niedowierzanie, które musi być wtedy w jego głowie i sercu. Psy to inteligentne stworzenia i doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zostały zdradzone przez najbliższe im osoby i nagle ze szczęśliwego członka rodziny stały się opuszczonym, samotnym i zdradzonym przez najbliższych stworzeniem.

Pies ciągle jest rzeczą

Świadomość dużej części właścicieli psów w Polsce ciągle pozostawia wiele do życzenia. Pies ma ciągle status rzeczy, której można się pozbyć bez żadnych konsekwencji, gdy się znudzi lub zaczyna być uciążliwa. A tymczasem pies to żywa istota posiadająca swoje uczucia takie jak przywiązanie, więź z właścicielem, tęsknotę, smutek, żałość. Chciałoby się napisać, że świadomość ludzi zaczyna się zmieniać na plus, i że zaczynają oni widzieć w psach bliskie im stworzenie. Jednak statystyki są ciągle nieubłagane. Według obserwacji ogłoszeń o adopcję, zamieszczanych przez schroniska, szacuje się, że w miesiącach wakacyjnych ilość bezdomnych psów zwiększa się o około 30-40%.

Porzucenie psa jest przestępstwem

Musimy pamiętać (a przede wszystkim powinni o tym wiedzieć nieodpowiedzialni właściciele psów traktujących je jak zabawki i przedmioty), że porzucenie psa to znęcanie się nad nim. Mówi o tym jasno Art. 6, pkt 2, podpunkt 11 Ustawy o Ochronie Zwierząt, który mówi:

„Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:

porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;”

Znęcanie się nad zwierzętami natomiast jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3, zaś w typie kwalifikowanym ze szczególnym okrucieństwem od 3 miesięcy do lat 5.

Pozostaje mieć nadzieję, że kara ta będzie stosowana z całą surowością. Niestety często sam człowiek sprawia, że sądy nawet nie wiedzą o takich przypadkach. Dlatego apelujemy: Nie bądźmy obojętni gdy zauważymy, że nagle w naszym najbliższym sąsiedztwie zniknął pies. Nie pozostawajmy bierni gdy spostrzeżemy, że znajomy przestał się chwalić zdjęciami ze swoim pupilem. Może w ten sposób pomożemy.

Pies jest bardziej ludzki niż człowiek

Jest jeszcze druga strona medalu. Porzucenie tak wiernego członka rodziny jest domeną ludzką. Żaden pies nigdy nie zrobiłby tego człowiekowi. Żaden pies nie porzuci swojego pana czy pani pozostawiając ich na pewną śmierć. Żaden pies nie wykluczy swojego pana z najbliższej rodziny. Psy posiadają pod tym względem dużo większą moralność niż my- ludzie. To powinno dać nam mocno do myślenia.

Okres wakacyjny to czas, w którym należy nam się odpoczynek. Jednak włączając do swojej rodziny psa staliśmy się za niego odpowiedzialni. Jeśli nie możemy wziąć go ze sobą na wakacje musimy zapewnić mu opiekę na czas rozłąki. Musimy w końcu – my ludzie – stać się naprawdę odpowiedzialnymi osobami za nasze najbliższe otoczenie i za swoich bliskich – w tym za istoty, które ślepo w nas wierzą i ufają – za nasze psy.

Autor: TP


Zapisz się do naszego newslettera.

    Udostępnij ten artykuł:


    Dodaj komentarz

    Shopping cart

    0
    image/svg+xml

    No products in the cart.

    Continue Shopping
    Newsletter Psinosek.pl

    Zapisz się do naszego newslettera aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na Psimnosku.