Biały pies trzymający czerwona różę. W tle niebieskie niebo z chmurką w kształcie serca. Psinosek.pl
|

Kochaj mnie „po psiemu” – felieton psa Kajtka

O miłości zawsze mówić warto

Cześć, postanowiłem znowu do Was napisać. Zbliżają się Walentynki – święto Miłości, które Wy ludzie obchodzicie na cześć chrześcijańskiego męczennika Świętego Walentego. Wyczytałem, iż Święty Walenty żył w III wieku w cesarstwie rzymskim. Udzielał on potajemnych ślubów zakochanym żołnierzom – co było wtedy zakazane i za te występki został wtrącony do więzienia. Zakochał się tam w niewidomej córce strażnika, która pod wpływem jego miłości odzyskała wzrok. Ciekawe prawda? Bez względu na genezę tego święta, wiarygodność ludzkich legend i Wasz stosunek do Walentynek uważam, że o miłości mówić warto. A jeszcze lepiej ją mądrze okazywać… co w przypadku miłości międzygatunkowej jest niełatwym zadaniem.

Pies leżący ze swoim opiekunem. Ich głowy stykają się ze sobą. Psinosek.pl
Warto mówić o miłości między psem a człowiekiem.
Źródło: FOTOKALDE – Pixabay

Człowiek i pies wyjątkowa więź

Dobrze wiesz, że między człowiekiem a psem istnieje wyjątkowa więź, która powinna być oparta na mądrej relacji oraz zrozumieniu odmienności naszych potrzeb i oczekiwań. Psy i ludzie są przyjaciółmi, partnerami i towarzyszami w dniu codziennym. Nasza psia zależność od Was ludzi jest jednak bardzo duża. To Ty człowieku ustalasz nasz rytm dnia, pory spacerów, posiłków, aktywności i odpoczynku. Bez Ciebie i bez Twojej mądrej miłości nie poradzę sobie w życiu…

Miłość to odpowiedzialność

Człowieku oswoiłeś mnie, otwarłeś drzwi swojego domu, wpuściłeś mnie do swojego życia i pokochałeś. Jak pisał w książce przedstawiciel Waszego gatunku Antoine de Saint- Exupery: „Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to co oswoiłeś”. My psy mamy emocje, czujemy ból, strach, nie lubimy krzyku, Twojej złości, zdenerwowania. Nasze wyjątkowe nosy odczuwają Twoje negatywne emocje, a długotrwały stres, w którym żyjemy niszczy nas. Szanuj nas i kochaj odpowiedzialnie.

Zapisz się na szkolenie w Szkole dla psów Psinosek w Zakopanem

„Nie uczłowieczaj mnie” – jestem psem

Wiem, że my psy jesteśmy dla Was ludzi ważne. Opiekujecie się nami, karmicie, leczycie w razie choroby, wspieracie i wyrażacie swoją troskę i miłość na różne sposoby. Czasem zdarza się Wam jednak, że zapominacie o tym, że jesteśmy psami, „uczłowieczacie nas”. Wydaje się Wam, że mamy takie same potrzeby jak Wy, że tam samo postrzegamy otaczający nas świat. Ludzki sposób obdarowywania miłością jest często dla nas niezrozumiały, a wręcz nieakceptowalny. Wy ludzie często okazujecie miłość całując się, przytulając, obejmując. My psy nie zawsze lubimy taki sposób okazywania uczuć, czujemy się niepewni i osaczeni, przekroczona zostaje nasza strefa komfortu.

Mała dziewczynka trzyma na rękach pieska, którego całuje. Psinosek.pl
Całowanie psa – dla nas ludzi oznacza miłość, jednak dla psa nie musi być komfortowe.
Źródło: Petra – Pixabay

Z naszej psiej miłości do Was tolerujemy te zachowania, ale czasem mamy dość i wysyłamy Wam sygnały stresu: oblizujemy się, ziewamy, odsuwamy, ostrzegamy – warcząc. Nie zawsze niestety rozumiecie naszą psią mowę… Nasze emocje sięgają zenitu, gdy dziecięce rączki obejmują nas zbyt mocno bądź lądują w naszych uszach, pyskach, oczach, zasypują nas pocałunki, tracimy cierpliwość, gryziemy. Tragiczne nieporozumienie, przerażająca wiadomość: „agresywny pies pogryzł dziecko”. Winny jest zawsze pies, dziecko chciało się tylko przytulić….

Kochaj mnie „po psiemu”

Mój felieton ma być o miłości, niech zatem będzie dziś miło i przyjemnie. Nie będę się użalał nad psim losem, psimi dramatami, ludzkimi dramatami, ale i błędami, bo któż ich nie popełnia? Podpowiem Ci tylko opiekunie jak kochać i okazywać mi miłość „po psiemu”:

  1. Naucz się proszę psiego języka komunikacji. Pomoże Ci to zrozumieć co chcę przekazać. Zrozumiesz, że machanie ogonem nie zawsze wyraża moją radość. Dowiesz się, kiedy jestem zestresowany, niespokojny bądź proszę o Twoją pomoc.
  2. Ty masz cały świat, ja mam tylko Ciebie. Spędzaj ze mną dużo czasu, nie zostawiaj mnie samego na cały dzień. Jeśli musisz być długo poza domem zapewnij mi proszę opiekę.
  3. Uwielbiam drapanie za uszkiem, pamiętaj – przytulanie, całowanie, klepanie po głowie dotykanie podbrzusza – niekoniecznie jest dla mnie przyjemne. Zresztą wiesz co lubię – jestem indywidualną psią istotą i mam swoje upodobania, a Ty odpowiedzialnym opiekunem.
  4. Bierz mnie na długie spacery, podczas których będę mógł węszyć i eksplorować. To naprawdę jest mi potrzebne, abym czułsię spełniony, szczęśliwy i kochany…
  5. Potrenujemy coś? Może nosework, mantrailing, psi-fitness, a może po prostu nauczysz mnie czegoś nowego? Uwielbiam się uczyć.
  6. Baw się ze mną. Może w chowanego? A może poszukamy skarbów w trawie lub w korze drzewa? Może poprzeciągamy szarpakiem?
  7. Mów do mnie – czuję się wtedy potrzebny i naprawdę wiele rozumiem – szczególnie słowa spacerek, jedzonko, zabawa, potrenujemy? Czasem „nie wolno” hmm nie usłyszę, bądź wyrozumiały, zdarza się, że mam gorszy dzień. Uważaj na ton swojego głosu, lubię jak mówisz do mnie ciepło i spokojnie „dobry pies” – czuję wtedy, że jestem dla Ciebie ważny.
  8. Bądź cierpliwy i nie wymagaj ode mnie tego czego mnie nie nauczyłeś.
  9. Bądź proszę konsekwentny i ucz mnie, odkąd zawitam do Twojego domu.
  10. Pozwól mi gryźć, lizać, żuć. Bardzo mnie to uspokaja.
  11. Proszę ustal mi rytm i plan dnia, abym mógł czuć się bezpieczny. Ustal zasady, które panują w naszym domu i upewnij się, że wszyscy domownicy je respektują. Przygotuj mnie proszę na zmiany.
  12. Naucz mnie odpoczywać, nie przeszkadzaj jak odpoczywam, pozwól mi czasem poświęcić się psiej kontemplacji nad istotnymi dla mnie psiejskimi sprawami. Pomóż mi zrozumieć, że chwila bez Ciebie nie jest niczym złym i stresującym – będzie mi łatwiej jak wyjdziesz do pracy.
  13. Dbaj o moją dietę, profilaktykę zdrowotną. Obserwuj mnie. Nie napiszę – weź mnie do weterynarza, bo nie uwierzysz, ale Ty wiesz co powinieneś zrobić, abym był zdrowy: wizyty kontrolne, szczepienie, odrobaczanie brr…
  14. Karm mnie z ręki, nagradzaj jak coś zrobię super! Uwielbiam być chwalony.
  15. Wspieraj mnie na spacerach i chroń przed niechcianymi „podbiegaczami”. W końcu obowiązuje RODO – ochrona danych osobowych i nie każdy może obwąchiwać mój zadek. Pomóż mi też prawidłowo porozumiewać się z innymi psami, naucz mnie „kultury spacerowej” a jak jest to dla mnie za trudne lub może stanowić problem dla innego psa – zrozumiem, jak odejdziesz po łuku na bezpieczną odległość, bądź nie spuścisz mnie ze smyczy.
  16. Jestem psem: pozwól mi tarzać się w trawie, czasem w błocie. Wybacz, jak uperfumuję się za bardzo – to moja psia natura.
  17. Zadbaj o mnie zimą (uwaga na moje łapki) i zabierz mnie na bezpieczne wakacje (nie lubię upałów) a może na super wycieczkę? Dbaj o mnie cały rok – każda pora roku niesie inne psie wyzwania – to przecież oczywiste.
  18. Przewoź mnie bezpiecznie i proszę nigdy mnie nie zostawiaj w samochodzie na słońcu, bądź pod sklepem – bardzo się wtedy boję.
  19. Witaj się ze mną czule – uwielbiam to i czuję się taki potrzebny. Rytuał powitania zacieśnia naszą więź. Nie było Cię całe 10 minut? – to dla mnie bez Ciebie – wieczność.

Prezent dla psa

Gdybym miał się zastanowić co chciałbym dostać w prezencie od Ciebie – oprócz Ciebie oczywiście, mam na myśli czas wspólnie spędzony z Tobą – byłby to niebiesko – żółty szarpak. Wiesz te kolory widzę najlepiej. Możemy się nim pobawić na spacerach lub w przerwach treningowych. Co Ty na to? I pozwól mi czasem wygrywać – uwielbiam to i czuję się ważny. Poza tym jest szansa, że będę chciał zawsze się z Tobą bawić, jeśli dobrze mnie zmotywujesz i nagrodzisz. Wiem, wiem nie zawsze możesz mnie puścić ze smyczy zorganizuj mi zatem długą linkę, na której będę czuł się wolny i będę mógł eksplorować świat.

Mała dziewczynka bawi się ze swoim psem rasy Border Collie. Psinosek.pl
Wspólna zabawa z psem i spacer na długiej smyczy umożliwiającej mu eksplorowanie będzie najlepszym prezentem.
Źródło: Kev – Pixabay

Powiem Ci szczerze, że marzy mi się klatka kenelowa. I koniecznie ustaw ją w innym miejscu, abym miał więcej prywatności. Każdy tego potrzebuje prawda? Materacyk w sumie też możesz wymienić na nowy, gdyż jak zauważyłeś nie jestem już młodzieniaszkiem i trochę czuję już moje psie kości. Jestem mądrym psem i zdaję sobie sprawę, że pieniądze ani smaczki nie rosną na drzewach – możesz więc sam zrobić mi zabawki. Proponuję abyś uszył mi matę węchową ze skrawków materiałów, przygotuj pudełka od jajek, jogurtów, butów mogą posłużyć jako zabawki węchowe. Wierzę, że ruszysz głową i wykażesz się inwencją.

A może mógłbyś mi czasem dać coś do zniszczenia? – oczywiście pod Twoją uważną kontrolą – przecież wiem, że jesteś odpowiedzialnym człowiekiem. Wiesz, czasem czuję silną potrzebę destrukcji i wyładowania swojej psiej energii. Zapomniałem wspomnieć o gadżetach typu: mata do lizania, kongo wypełnione smakowitymi psim pasztetem, naturalny gryzak. Jak nie masz nic takiego pod ręką możesz dać mi świeżą marchewkę lub wysmarować miskę czymś pysznym? I nie zapominaj o psich smaczkach i zdrowym wypełnieniu moich misek. Cóż mogę jeszcze napisać?

Dziękuję i zapewniam, że odwzajemnię Twoją troskę i starania moją psią wiernością i miłością. Szczęśliwych Walentynek mój Człowieku.

Kochający Cię pies Kajtek.

Stawianie kawy na rzecz psów w schroniskach

Podobne wpisy